Z Archiwum Mobile - najciekawsze muzyczne telefony

Ponad dekadę temu telefony zaczęły wypierać odtwarzacze muzyki i powoli stawały się przenośnym centrum multimedialnym. Pierwszy był Siemens, za nim ruszyła Nokia, a parę lat później pojawiła się seria W Sony Ericssona, po której nastąpił boom na muzyczne telefony.

Pierwszym telefonem, który możemy nazwać muzycznym, był Siemens SL45. Pojawił się on na rynku w 2001 roku i przyniósł niemałą rewolucję. SL45 miał wbudowany odtwarzacz plików mp3, które można było przechowywać dzięki wejściu na karty pamięci MMC (w zestawie znajdowała się karta o pojemności 32 MB). Z wyglądu telefon przypominał swojego starszego brata, Siemensa S45, a jedyną różnicą była wystająca antenka modelu SL45.

Menu to typowa siemensowa lista, którą obsługiwało się za pomocą czterostopniowego krzyżaka. Siemens wykorzystywał 1,5-calowy monochromatyczny wyświetlacz o rozdzielczości 101 x 80 pikseli. Całość podświetlała się na typowy dla serii S pomarańczowy kolor. Siemens SL45 był prezentowany jako idealny telefon dla biznesmena. Miał organizer, kalendarz oraz przeglądarkę WAP, jednak prawdziwą rewolucją były funkcje głosowe, między innymi dyktafon, tryb głośnomówiący, a także głosowe komendy, dzięki którym nie trzeba było wyjmować telefonu z kieszeni, aby wykonać połączenie lub zatrzymać muzykę.

Bateria nie była mocną stroną SL45, bo wystarczała tylko na 4 godziny rozmów, 170 godzin czasu czuwania i około 5 godzin słuchania muzyki. Telefon pojawił się w trzech wersjach; oprócz standardowej była dostępna tańsza wersja o nazwie SL42, a także ulepszona odsłona SL45i — pierwsza komórka z obsługą wirtualnej maszyny javy.

Nokia nie została w tyle i w czwartym kwartale 2001 roku wprowadziła konkurencyjny model o numerze 5510. Wyglądał on… dziwnie; wielka bryła o wadze 155 gramów z 48 klawiszami funkcyjnymi, a pośrodku malutki ekran o rozdzielczości 84 x 48 pikseli — być może dlatego ten model był nazywany cegłofonem. Nokia reklamowała swój produkt jako telefon dla młodzieży.

Był on dostępny w trzech kolorach i miał pełną klawiaturę QWERTY, dzięki której SMS-owanie było znacznie łatwiejsze. Użytkownik miał do dyspozycji także 5 gier: Snake II, Space Impact, Bumper, Bantumi, and Pairs II, ale najważniejszą funkcją był odtwarzacz plików .mp3 i .aac, co ciekawe, z equalizerem. Niestety, zbyt wielu utworów nie można było przechować, ponieważ producent wyposażył swój model w tylko 64 MB pamięci flash, bez możliwości jej rozszerzenia. Dużym plusem było to, że 5510 miał radio.

Telefon Nokii był wyposażony w lepszą baterię niż Siemens SL45. Pozwalała ona na 260 godzin czuwania, 5 godzin rozmów i około 13 godzin słuchania muzyki lub radia.

Zobacz również: Nokia: moja miłość

Takie były początki połączenia telefonu i odtwarzacza mp3. Parę lat później (2005 rok) Sony Ericsson postanowił podnieść poprzeczkę i wprowadził pierwszy model z serii W, czyli W550i — połączenie telefonu i odtwarzacza Walkman. Konstrukcja komórki przypominała SE S700i — slider z otwieraną klawiaturą jak nożyczki lub jak wskazówki zegara sprawiał wrażenie ciekawego urządzenia.

Elementem zwracającym uwagę była nie tylko piękna kolorystyka (połączenie koloru srebrnego i pomarańczego), ale również klawisz ze znakiem Walkman do szybkiego otwierania odtwarzacza oraz klawisze u góry urządzenia, które jak w GameBoyu służyły do grania. Sony Ericsson postarał się o duży ekran o rozdzielczości 176 x 220, który wyświetlał 262 tys. kolorów.

Ponieważ był to model muzyczny, aplikacja Walkman oferowała multum funkcji. Telefon pozwalał na sortowanie utworów wg autora, gatunku i albumu, był też rozbudowany equalizer, radio z RDS oraz funkcja Track id do rozpoznawania utworów. Muzyki można było słuchać za pomocą słuchawek lub 2 głośniki stereo. Pamięć telefonu (256mb) pozwalała na przechowanie do 70 utworów. O Sony Ericssonie W550i można spokojnie napisać, że był przenośnym centrum multimedialnym.

Urządzenie miało bardzo dobrej jakości aparat o rozdzielczości 1,3 Mpix, było też idealny do gier, ponieważ miało wspomniane już dedykowane klawisze oraz tryb multiplayera. Na starcie były dostępne dwie gry: Worms 3D i Gauntlet. Oczywiście była możliwość instalowania nowych dzięki Javie. Bateria pozwalała cieszyć się muzyką przez około 9 godzin i 400 godzin stanu czuwania.

Na koniec muszę wspomnieć o komórce, która pojawiła się w kwietniu 2006 roku. Nokia N91 była najbardziej zaawansowanym telefonem muzycznym. Wyglądała niekonwencjonalnie: był to slider przypominający wkładkę do buta (szersza góra od dołu). W oczy rzucały się także duże klawisze muzyczne (XpressMusic), które po wysunięciu ukazywały klawiaturę numeryczną. Ekran to znany z N90 2,1-calowiec o rozdzielczości 176 x 208 pikseli. Telefon był w całości wykonany ze stali nierdzewnej.

N91 został świetnie wyposażony. Jego najważniejszymi funkcjami były: aparat o rozdzielczości 2 Mpix, 3G, Wi-Fi, system Symbian OS 9.1 oraz przeglądarka internetowa, jednak to muzyka stanowiła priorytet. Dzięki chipsetowi Toshiby i wzmacniaczom przygotowanym przez Harmana Kardona, które wzmacniały akustykę, tonację i głębię basów, jakość muzyki była powalająca.

Smartfon sprzedawany był razem ze słuchawkami Sennheisera, dzięki którym doznania muzyczne były jeszcze lepsze. Miał twardy dysk o pojemności 4 GB (była też wersja 8 GB), dzięki któremu można było przechowywać nawet 1500 utworów. Bateria w Nokii wystarczała na 190 godzin czuwania, 5 godzin rozmów oraz 10 godzin słuchania muzyki.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Telefony:

Co się stało, Samsungu? Zróbmy sobie świąteczny prezent (7 telefonów pod choinkę w rozsądnej cenie) Nokia Lumia 1520 - kolos na glinianych nogach [test] Brak pamięci na dane? Klątwa Nokii N95 ''8GB'' Sony Xperia Z1-Subiektywna Recenzja Jaki phablet wybrać? Kolejny niedrogi 5-calowiec trafia do polskich sklepów Oppo Find 7 będzie miał naprawdę potężną specyfikację? Nowa era Microsoftu i Nokii tuż-tuż Co wyniknęło z sądowych starć między firmami, którym się nie wiedzie? ZTE Grand S Flex z LTE już na polskim rynku Krótka podróż po pokręconym rynku japońskich telefonów Pantech po raz kolejny stawia na bezpieczeństwo danych użytkownika Ja, szary Kowalski, biorę sobie ciebie za smartfon... To najtańsze smartfony w polskich sklepach YotaPhone na wideo i 5 nowych smartfonów Samsunga Galaxy S5 z ekranem 2560 x 1440? To już niemal pewne LG G Flex w globalnej wersji zapowiedziany, ale jeszcze nie dla nas YotaPhone z ekranem E Ink już w sprzedaży Chińska zupka, czyli skośne telefony Nadchodzi budżetowy Galaxy Note 3 Lite Oppo zapowiada model R1. Chińczycy będą mieć własną Xperię Z? Z Archiwum Mobile - Pierwszy smartfon Nokia Lumia 1520 - windowsowy gigant [pierwsze wrażenia]

Popularne w tym tygodniu:

Nowa Nokia 6 oficjalnie. Flagowe dodatki w niższej cenie Alcatel 3c to baaardzo tani smartfon z ekranem 18:9. Czy warto się nim zainteresować? Sony Xperia XA2, XA2 Ultra i L2 oficjalnie. Japończycy odświeżają fotograficzne średniaki Meizu M6s oficjalnie. Bezkompromisowy budżetowiec z małymi ramkami Sugar S11 Blockchain Creation Edition, czyli telefon dla ogarniętych kryptowalutowym szałem